Pamiętam czasy podstawówki, kiedy to na lekcjach przyrody (tak, to ja byłam jednym z pierwszych królików doświadczalnych ministerstwa edukacji) zlecili nam przygotowanie zielnika. Mieliśmy w nim zawrzeć ogromną liczbę roślin. Zielnik ów był jednym z kilku przejawów mojego lenistwa. Całkowicie zniechęcona zadaniem, zebrałam jedynie krwawnik i skrzyp, a resztę pracy odziedziczyłam po koleżance, która już dostała 6. Ja oczywiście również otrzymałam ocenę celującą, bardzo niesłusznie i w tym momencie przepraszam niezmiernie panią od przyrody (biologii). Po dwudziestu latach od tamtego zdarzenia w moich rękach ponownie pojawił się zielnik. Co się zmieniło przez ten czas? Ewidentnie moje nastawienie. Dziś, teraz, właśnie w tej chwili żałuję swojego występku i niesłusznie otrzymanej szóstki w dzienniku. Dlatego też, trochę w ramach przeprosin i zadośćuczynienia – wypełniam ów zielnik autorstwa Łukasza Skopa.

Zielnik, czyli co?

Zielnik, inaczej herbarium (z łaciny herba – zioło) to zbiór, kolekcja ręcznie opisanych rycin lub po prostu zasuszonych roślin, utrzymana w formie zeszytowej, poręcznej. Zielnik autorstwa Łukasza Skopa nie jest typowym przedstawicielem swojego gatunku. To książka skłaniająca do pracy, zawierająca teksty, które należy dopełnić zdjęciami, własnymi spostrzeżeniami, itp., którą można nawet określić mianem ćwiczeń.

No zrób ten zielnik!

Zrób ten zielnik niesłychanie angażuje czytelnika, który staje się niejako współtwórcą owego zielnika. Książka wraz z łopatką i rękawicami ogrodniczymi zdają się krzyczeć do czytelnika: „no zrób ten zielnik!”. Nie spotkałam do tej pory podobnego herbarium.

Zrób ten zielnik – zajrzyjmy do środka!

Niby zielnik, a jednak nie. Co znajdziecie w środku?
Zasuszysz w nim sznurek z pokrzywy i łzy winorośli, skrzypową choinkę i owocową tęczę.
Poznaj świat ziół od zupełnie innej strony. Świat, w którym nie będzie miejsca na nudę. Nie tylko poznasz wspaniałe właściwości ziół oraz ich zastosowania, ale napotkasz też mnóstwo aktywizujących zadań, dzięki którym jeszcze bardziej zbliżysz się do natury i pokochasz jej cudowną moc.
Zajrzyjmy głębiej do zielnika:

  • papierowe drzewa,
  • morwowy detektyw,
  • chwastowisko,
  • kwiatowa matematyka,
  • leniwy wampir,
  • bunt w zielniku i uwaga, fałszywka! – zaciekawiło? To tylko wybrane rozdziały! W książce tej znajdziesz więcej pasjonujących tematów i każdy z nich dosłownie zaprzęga do pracy. Pragniesz poznać naturę od zupełnie innej strony? Chcesz połączyć naukę z zabawą? Sięgnij po ów Zielnik!

Łukasz Skop – autor książki Zrób ten zielnik Łukasza Skopa!

Łukasz Skop jest nie li tylko autorem książki Zrób ten zielnik, ale również bloga Bez ogródek. Pisze o sobie tak: Łukasz – magister inż. biotechnologii, jak również redaktor naczelny bloga, Filip z konopi oraz Pan Paszczak w jednej osobie. Łukasz jest właścicielem dziesięciu zielonych paluchów, a także ogrodnikiem amatorem i amatorem ogrodów. Autor Zielnika para się kłuciem kaktusów, rozbieraniem cebuli na warstwy oraz owijaniem bawełny wokół palca. Łukasz Skop nieustannie zgłębia tajemnice roślin i knuje plan podboju świata, począwszy od własnego ogródka.

Zrób ten zielnik – pomoc dydaktyczna

Zielnik Łukasza Skopa jest w swej istocie wyjątkowy. Zaprzęga do działania, uczy – a jednocześnie bawi swego czytelnika i zarazem współtwórcę owego dzieła. Książka ta nie zna wieku. Może wspaniale odnaleźć się jako pomoc dydaktyczna w szkole, jak również hobby dorosłego miłośnika ziół. Cenny w wiedzę, raz jeszcze powtórzę – niesłychanie angażujący projekt, którego nie sposób odłożyć na półkę. Aż chce się powiedzieć, za autorem, zrób ten zielnik!
Źródła: wiedza własna, blog Bez ogródek, Ł. Skop: Zrób ten zielnik.