„Ludzkie ciało jest zdumiewająco złożone i nikt tak naprawdę nie wie o nim wszystkiego.”
A. Warner

Skąd ta wściekłość? Właśnie przeczytałam książkę Anthony’ego Warnera pt. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”. Dlaczego więc jestem wściekła? Z powodu prawdy, z powodu podejścia autora do tematu, z powodu mitów, które przekreśla w swojej książce. Powodów wściekłości jest wiele. Jednakże wydają mi się one niezwykle potrzebne. Prowadzą bowiem do jednego wniosku:
Scio me nihil scire” (Wiem, że nic nie wiem).

Wiem, że nic nie wiem.

 

„Scio me nihil scire.”
Sokrates

 

Właśnie tak czuję się po przeczytaniu książki „Wściekły kucharz”. Dosłownie czuję, że nic nie wiem. Moje prawdy odnośnie świata, wiedza odnośnie diety człowieka i jedzenia – zostały zaburzone. Jestem wściekłą blogerką, która czuje, że wszystko, co dotąd napisała, może iść w nieznane. Każde moje słowo da się podważyć, każdą moją myśl, do której dochodziłam dniami, tygodniami, a nawet latami – można przekreślić. Przekreślić w imię nauki. W imię nauki, za którą tak mocno podążałam. Wkurzające, upodlające, ale jakże oczyszczające uczucie!

Anthony Warner – autor książki Wściekły kucharz

Anthony Warner to profesjonalny kucharz, a jednocześnie bloger. Regularnie współpracuje on z „New Scientist” oraz portalem „The Pool”, a jego blog (angry-chef.com) cytowano m.in. na łamach „The Guardian”, „The Mail on Sunday” oraz „The Telegraph”.

Wściekły kucharz – gównoprawdy w naszym życiu

Książka Anthony’ego Warnera pt. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach” porusza wiele tematów, które już możecie znaleźć na naszej stronie, jednakże są to tematy, z którymi dosłownie musimy się rozprawiać. Wściekły kucharz wytacza wojnę gównoprawdom (jest to oczywiście język wulgarny, ale jako jedyny w pełni wpasowuje się w klimat książki).

Według autora tekstu tzw. gównoprawdą jest detoks, dieta alkaliczna, cały buuum odnośnie oleju kokosowego, mity odnośnie superżywności, czystego jedzenia, diety GAPS, raka… Wszystko w mniemaniu Wściekłego Kucharza okazuje się mitem i gównoprawdą. Podczas lektury książki wielokrotnie przytakiwałam autorowi, burząc tym samym swój własny światopogląd. Rosnący rynek super zdrowych produktów, nasza potrzeba ich kupowania, rzesza ekspertów dietetycznych, a wreszcie nasze sukcesy lub porażki wynikające z bezkrytycznego podążania za modnymi dietami – wszystko to sprowadza się do jednego – naszej wiary w utopię. Oddam w tym momencie głos samemu autorowi, który w sposób prosty i brutalny rozprawił się z ową utopią, czy też – jak sam to określił – gównoprawdami:

„Krótko mówiąc, jest to leczenie wiarą. To nie
specyfik, ale wiara pobudzona przez reklamę i ów
środek wykonuje pracę uzdrawiania – albo tak
się w każdym razie zdaje. Jeśli handlarz takimi
specyfikami przekona swoją klientkę, że jest zdrowa,
będzie zdrowa – dla jego celów. W przypadku
schorzeń, które w naturalny sposób przechodzą
zwykle same, żadnej większej szkody nie uczyni,
niźli że głupca z pieniędzmi rozdzieli.”

Wszystkie mity, czyli owe gównoprawdy są szczegółowo opisane w książce, a w swoim tekście jedynie zarysowuję jej treść i jednocześnie, trochę kontrowersyjnie, acz w moim mniemaniu – skutecznie, zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję.

”Bądź uprzejmy mieć wątpliwość”

„Kiedy wszyscy oprócz ciebie równiuteńko idą,
przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i kiedy kpisz z prawdy, którą ktoś uważa za jedynie prawdziwą,
ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość (…)”.
Łona

Piosenka Łony idealnie oddaje sens całej książki „Wściekły kucharz”. Zarówno raper – w sposób uprzejmy, jak i autor – nieco bardziej wulgarnie – proszą nas, byśmy po prostu wątpili. Przede wszystkim wątpili w czyjąś stuprocentową pewność, zwłaszcza jeśli dotyczy ona nas samych, zwłaszcza jeśli wpływa na naszą dietę i zdrowie – a tym samym całe nasze życie. W tej kwestii wątpmy jeszcze bardziej i jeszcze częściej, gdyż (raz jeszcze powtórzę za Wściekłym kucharzem) „ludzkie ciało jest zdumiewająco złożone i nikt tak naprawdę nie wie o nim wszystkiego. Nasza wiedza jednak stale ewoluuje, dlatego – bez względu na to, co myślimy na temat jedzenia i zdrowia – koniec końców okaże się, że wszyscy w jakimś stopniu byliśmy w błędzie (…). Musimy pamiętać, że choć pewność jest przekonująca, tylko wątpienie może zmienić świat. Jeśli jeszcze wątpić nie zaczęliście, gorąco zapraszam was, drodzy czytelnicy, do lektury książki A. Warnera, którą z całego serca polecam.