Soli używamy codziennie. Przy śniadaniu, do obiadu, przy kolacji. Solimy i solimy na potęgę. Czasem potrzebnie, czasem zgoła niepotrzebnie, ale solimy. Sól jest minerałem, uznawanym wprawdzie za przyprawę, ale jednak minerałem, który na dobre zagościł w naszym życiu. Nie wyobrażamy sobie bez niej dnia, ja na pewno nie potrafię przeżyć dnia bez posolenia posiłku. Jak w takim razie solić zdrowo? Tyle słyszymy ostatnio o szkodliwym działaniu soli na organizm. Przedstawiam Wam dziś, drodzy czytelnicy, sól himalajską. Poznajcie 7 powodów, dla których zaczniecie jej używać.

Sól – co właściwie spożywamy?

Sól, zwana także solą kuchenną, to nic innego jak niemal czysty chlorek sodu (NaCl). Zwykle stosowana jest jako przyprawa lub konserwant żywności. W sklepach znajdziemy wiele odmian soli, spośród których najpopularniejsze to nieoczyszczona sól kamienna oraz oczyszczona sól warzona. Zawiera ona również niewielkie ilości jodu, a czasem też przeciwzbrylacze.

Sól – zła czy dobra?

Sól jest elektrolitem niezbędnym dla naszego życia. Jeśli pozbawimy nasz organizm soli – wówczas krew zaczyna krzepnąć, co może spowodować hemolizę, czyli rozpad erytrocytów.
Jej głównymi składnikami jest sód i chlor, a więc jony płynów ustrojowych, które otaczają każdą komórkę w naszym ciele. Zatem groźny jest dla nas nie tylko nadmiar soli, ale również jej niedobór w organizmie.

Funkcje soli w organizmie:

  • działanie antyhistaminowe,
  • regulacja gospodarki wewnątrzkomórkowej,
  • niezbędna do pracy nerek,
  • utrzymuje serotoninę i melatoninę na odpowiednim poziomie,
  • normuje ciśnienie krwi,
  • regulacja pulsu,
  • stabilizacja rytmu skurczów serca,
  • równoważy poziom cukru we krwi,
  • zapobiega skurczom mięśni,
  • utrzymuje prawidłową strukturę kości.

Jednakowoż zbyt wysoki poziom soli w organizmie może być niebezpieczny dla naszego zdrowia, gdyż powoduje nie tylko nadciśnienie tętnicze oraz obrzęki, ale może także przyczynić się do udaru mózgu, nowotworu żołądka, powiększenia lewej komory serca, włóknienia mięśnia sercowego, a także do osteoporozy i kamicy nerkowej. Nadmiar soli sprzyja również nadwadze.

Sól – idealna proporcja

Jaka jest więc idealna dzienna dawka soli, którą możemy spożyć? Najlepiej, abyśmy spożywali 5 g soli w ciągu doby, a więc dosłownie łyżeczkę od herbaty. Pamiętajmy przy tym, że sól spożywamy niemal w każdym posiłku, zawiera ją prawie każdy produkt spożywczy, zwłaszcza te gotowe do spożycia.

Sól himalajska – co to takiego?

Sól himalajska to nic innego jak odmiana soli kamiennej o różowym zabarwieniu. Jej nazwa wskazuje na pochodzenie himalajskie, jednak jest wydobywana w pakistańskim regionie Pendżab, położonym ok. 300 km od Himalajów. Powstała kilkaset milionów lat temu, jeszcze w okresie prekambru, kiedy to w miejscu, gdzie obecnie leżą Himalaje, istniał niegdyś starożytny ocean Tetydy.

Według legendy, sól himalajska została odkryta ok. 326 r. p.n.e., podczas stacjonowania wojsk Aleksandra Macedońskiego w pobliżu Khewra. Podobno wojska zobaczyły konie liżące słone skały. Od tamtej pory najprawdopodobniej zaczęto wydobycie soli w tamtych rejonach.

Sól himalajska – poznaj 7 powodów, dla których zaczniesz jej używać:

1. Nie jest przetwarzana i czyszczona chemicznie

W przeciwieństwie do większości soli dostępnej na rynku, sól himalajska nie jest przetwarzana i czyszczona chemicznie, co daje jej tytuł najzdrowszej soli na naszej planecie. Powstała i skrystalizowała się miliony lat temu, gdy powietrze było czyste i nieskażone naszą działalnością. Sól ta zawiera w sobie aż 84 minerały (m.in. magnez, fosfor, wodór, tytan, aluminium, siarka, miedź, wapń, potas, chrom, mangan, żelazo, selen, cynk i węgiel).

2. Sód w organizmie

Ponad 40% soli himalajskiej to sód, który to pierwiastek jest nam niezbędny do życia. Przede wszystkim reguluje gospodarkę wodną organizmu, odpowiada za stan uwodnienia komórek i tkanek, a także utrzymuje odpowiednią pobudliwość komórek nerwowych i mięśniowych. Ponadto chroni nasz organizm przed odwodnieniem. Niedobór sodu powoduje biegunkę oraz wymioty. Nie jest on jednak polecany osobom cierpiącym na nadciśnienie tętnicze.

3. Sól himalajska redukuje dolegliwości jelitowe

Toksyny zalegające w jelitach mogą skutecznie obciążać nasz układ pokarmowy i powodować dolegliwości jelitowe oraz złe samopoczucie. Sól himalajska przychodzi nam na ratunek, bowiem naturalnie oczyszcza jelita.

4. Odpowiednie ciśnienie krwi

Sól himalajska korzystnie wpływa na ciśnienie tętnicze krwi w naszym organizmie. Dzięki zawartości potasu, skutecznie je obniża i reguluje do normalnego poziomu.

5. Pielęgnuje, nawilża skórę

Sól ta nie tylko wspaniale pielęgnuje i nawilża naszą skórę, ale też przywraca jej jędrność oraz redukuje cellulit. Ponadto przyczyna się do leczenia wielu schorzeń skórnych, np. trądziku, grzybicy, a nawet łuszczycy. Dlatego też sól himalajska polecana jest do kąpieli solankowych. Wystarczy dodać 1 kg soli na 4 l wody, a w takiej kąpieli spędzić ok. 30 minut. Pamiętajmy jednak, że taką kąpiel powinniśmy skonsultować wcześniej z lekarzem, zwłaszcza jeśli cierpimy na problemy z krążeniem.

6. Łagodzi infekcje gardła i jamy ustnej

Nie od dziś wiadomo, że sól wspaniale działa na bolące gardło. Z soli himalajskiej można przygotować właśnie taką leczącą płukankę solankową – 1 łyżka soli/ 1 szklankę wody. Tak przyrządzoną płukanką należy płukać gardło 3 razy dziennie.

7. Reguluje poziom wody w organizmie

Oczywiście, powszechnie twierdzi się, że sól zatrzymuje wodę w organizmie, ale odpowiedni jej poziom, zwłaszcza w połączeniu z tak wieloma minerałami, wspaniale wpływa na regulację poziomu wody w naszym ciele.

Ponadto sól himalajska wspomaga leczenie schorzeń układu oddechowego oraz reumatyzmu, kamicy nerkowej i żółciowej.

 

O soli himalajskiej krążą również niepochlebne opinie. Wielu jest jej zwolenników, ale tak samo wielu przeciwników. Jakie jest Wasze zdanie, drodzy czytelnicy? Używacie soli himalajskiej, czy może od niej stronicie?

Źródła: wiedza własna, sygnaturazdrowia.pl, wylecz.to, odzywianie.info.pl, polki.pl.