Czy istnieją pozytywne nałogi? Czy słowo „nałóg” jest jednoznacznie pejoratywne? Może jednak nie? Może – oprócz wielu szkodliwych, zagrażających zdrowiu nałogów – istnieją także nałogi pozytywnie wpływające na zdrowie człowieka? Może jednym z tychże „dobrych” nałogów jest skubanie nasion słonecznika?

Słonecznik. Boska roślina i jej historia

Pochodzi on z południa Ameryki Północnej, dokładnie z terenów dzisiejszego Meksyku, a więc z terytorium Indian. Ich plemiona jako pierwsze czciły słonecznik, gdyż według indiańskich wierzeń symbolizował on boga słońca. Działo się tak dlatego, iż kwiaty tej wspaniałej rośliny zdawały się iść za słońcem – zwracały się ku niemu w ciągu dnia, w nocy natomiast kierowały się ku wschodowi, czekając na jego wzejście. Był zatem słonecznik uznawany za symbol słońca, a Indianie sądzili, że roślina ta kumuluje w sobie energię słoneczną, która to energia skrywała się właśnie w ziarnach słonecznika. Jedząc je – otrzymywali siłę, zdrowie i piękno. Z kolei naparami z jego płatków w ówczesnym świecie leczono gorączkę, reumatyzm, problemy żołądkowe, a także przemywano nimi rany, oparzenia i stłuczenia. Indianie wyciskali również z ziaren słonecznika olej, który skuteczny był w walce z różnego rodzaju chorobami skóry (np. łuszczyca, trądzik) oraz ze stanami zapalnymi.
W mniemaniu Indian słonecznik był wspaniałym afrodyzjakiem, dodającym mężczyznom wigoru, niezbędnego w popisach przed ich kobietami, zwłaszcza przed nocą poślubną.
Kobiety również doceniały jego zbawienne właściwości, wykorzystując słonecznik podczas wielu zabiegów upiększających.

Słonecznik w Europie

Do Europy słonecznik zawędrował dopiero na przełomie XV-XVI wieku i początkowo uważany był li tylko za roślinę ozdobną. Był on niezwykle doceniany ze względu na swą urodę, czego potwierdzeniem są dzieła malarzy, choćby sławne Słoneczniki autorstwa Vincenta van Gogha.
W kwestii Polski – najwcześniejsze wzmianki o słoneczniku pochodzą z XVI w., kiedy to Syreniusz pisał o nim w swoim zielniku: „słonecznik dodaje sił mężom, a jego korzeń zawieszony na szyi broni od nagłej śmierci”.

Słonecznik – bogactwo witamin

    Roślina ta jest ogromnym źródłem wielu witamin i minerałów, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka:

  • kwasy Omega-3 – są to tzw. zdrowe kwasy tłuszczowe, które zapobiegają tworzeniu się niezdrowego cholesterolu,
  • magnez – wspomaga organizm w walce ze stresem, poprawia koncentrację i uspokaja,
  • wapń – wzmacnia kości,
  • cynk – poprawia kondycję cery,
  • potas – reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu,
  • aminokwasy – białko jest ogromnie ważne dla odbudowy zniszczonych komórek oraz leczenia urazów,
  • wit. A – wzmacnia wzrok,
  • wit. E – zwana witaminą młodości, płodności – opóźnia proces starzenia się skóry, przeciwdziała zakrzepom, wpływa na prawidłową wydolność mięśni oraz wytwarzanie nasienia u mężczyzn,
  • żelazo – pełni bardzo ważną funkcję w organizmie, jest składnikiem hemoglobiny, która transportuje tlen, wspomaga prawidłowy rozwój tkanek i wzmacnia odporność. Słonecznik jest rewelacyjnym źródłem łatwo przyswajalnego żelaza, dlatego warto po niego sięgać zwłaszcza przy anemii.
  • wit. z grupy B (zwłaszcza B6) – wspomagają funkcjonowanie układu nerwowego, odpowiadają za równowagę psychiczną, chronią przed nowotworami; wit. B6 jest niezrównana w walce z niedokrwistością, chorobami skóry oraz skutkami ubocznymi antykoncepcji hormonalnej.
  • mangan – wpływa na wytwarzanie hormonów i odpowiednie odżywienia mózgu, oddziałuje na stan skóry i włosów oraz reguluje popęd seksualny.

Słonecznik – dobry nałóg skubania

Biorąc pod uwagę powyższe fakty i właściwości, skubanie słonecznika jest niezwykle pożytecznym „nałogiem”. Nie tylko wzbogaca organizm o niezbędne witaminy i minerały, ale jest również pomocny w walce ze złym nałogiem palenia. Oprócz tego znalazł szerokie zastosowanie w kuchni. Słonecznik doskonale sprawdza się jako składnik panierki, dodatek do sałatek, dań słodkich i obiadowych, do ich dekoracji lub dressingów. Jego zastosowanie jest niewiarygodnie szerokie, dlatego też za słuszną należy uznać tezę o jego dobroczynnym wpływie na organizm człowieka, co jest jednoznaczne z nazwaniem go pozytywnym nałogiem.

Zobacz też:

5 powodów, dla których zaczniesz jeść kiełki

Co kryje w sobie rzeżucha?

Jeśli podobał Ci się artykuł, podziel się nim klikając lubię to lub udostępnij.