Wiosna to idealny czas na porządki. W szafie trzeba zrobić miejsce na nową, wiosenną garderobę, w ogrodzie szykujemy miejsce na nowe uprawy, wielu z nas robi również porządki ze swoim ciałem, zapisując się na siłownię lub samemu ćwicząc w domu. Porządki przydadzą się również dla naszego organizmu, któremu od czasu – do czasu przyda się wewnętrzne sprzątanie. Czas zatem na detoks. W internecie możemy znaleźć mnóstwo propozycji na oczyszczanie organizmu, powstało również wiele pozycji książkowych na ten temat. Po co nam detoks?  Na czym polega i czego możemy się po nim spodziewać? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

Po co nam detoks?

Często się przeziębiasz? Masz podrażnione oczy, bóle głowy i cierpisz na chroniczne zmęczenie? Jeżeli tak, to  zdecydowanie powinieneś oczyścić swój organizm.

Przyczyną złego samopoczucia może być niewystarczające nawodnienie organizmu, za dużo toksyn (w tym także toksyn produkowanych przez pasożyty i rozrośnięte grzyby, np. candida) oraz niedobór witamin, minerałów i innych składników odżywczych wpływających na kondycję i zdrowie naszych komórek. Nic dziwnego, skoro każdego dnia jesteśmy atakowani zanieczyszczonym powietrzem i wodą. Do tego sami zatruwamy się, spożywając złej jakości jedzenie, nadużywamy cukru albo zwyczajnie przejadamy się. Kto miał kiedyś w swoim życiu kolonoskopię (przyp. red. badanie, które umożliwia obejrzenie wnętrza całego jelita grubego przy użyciu endoskopu) i musiał się do niego wcześniej przygotować, to wie – jak dużo zanieczyszczeń mamy w sobie, mimo codziennego wypróżniania. Mamy więc w organizmie to, czego mieć nie powinniśmy – toksyny, pasożyty, grzyby. Brakuje nam natomiast tego, czego nasz organizm potrzebuje – witamin, makro- i mikroelementów, tłuszczów NNKT, wody. A więc detoks przede wszystkim będzie służył oczyszczeniu organizmu. Czego jeszcze możemy się po nim spodziewać?

  • zwiększenia odporności,
  •  poprawy kondycji skóry (wygładzenie, zmniejszenie cellitu, poprawa kolorytu itp.),
  • poprawy jakości snu,
  • przypływu energii,
  • poprawy zdolności umysłowych,
  • poprawy nastroju,
  • eliminacji powstałych w organizmie ognisk zapalnych,
  • uruchomienia sił samouzdrawiania  organizmu,
  • usprawnienia działania układu pokarmowego (m.in. odbudowa śluzówki jelita cienkiego),
  • normalizacji ciśnienia krwi, poziomu cholesterolu,
  • poprawy funkcjonowania wszystkich narządów i układów ciała oraz odciążenia wątroby.

To tylko część korzyści, jakie płynąć mogą z oczyszczania. Jeżeli przekonała was ta argumentacja i już jesteście gotowi do podjęcia wyzwania, jakim jest detoks – to sprawdźcie, czy jest on dla was bezpieczny.

Dla kogo jest detoks?

Dla każdego, kto skończył 16 lat za wyjątkiem:

  • kobiet w ciąży i karmiących (ale zdecydowanie warto go przeprowadzić przed zajściem w ciążę),
  • osób, których organizm jest wycieńczony chorobą, wyczerpany lub niedożywiony,
  • osób z niedowagą,
  • osób w depresji,
  • osób przeciążonych fizycznie lub psychicznie (najpierw muszą solidnie wypocząć),
  • osób przewlekle chorych, stale przyjmujących leki,
  • osób przyjmujących leki na krzepliwość krwi,
  • osób chorych na bulimię (mogą się podjąć oczyszczeniu pod kontrolą lekarza).

Jeżeli nie jesteśmy zatem zdrowi, zanim zdecydujemy się na detoks, powinniśmy skontaktować się z lekarzem. Jest to związane ze zmianami w organizmie, które dzieją się podczas oczyszczania, a mogą one wpływać na działanie leków, jakie przyjmujemy. Część chorób ma różne przeciwwskazania żywieniowe – produkty, które służą zdrowemu człowiekowi – choremu mogą zaszkodzić. Dlatego wymienione przeciwwskazania są względne i zależą one od indywidualnej sytuacji zdrowotnej, którą należy skonsultować z lekarzem.

Jeżeli jesteś w grupie osób, które mogą bez problemu przejść oczyszczanie lub jesteś po konsultacji z lekarzem, który nie widzi przeciwwskazań – to będziesz mógł wybrać teraz odpowiedni dla siebie rodzaj detoksu. Poniżej przedstawiam tylko ogólne podziały, w kolejnych artykułach będziemy prezentować kilka wybranych sposobów oczyszczania z ich szczegółowym opisem.

Rodzaje terapii oczyszczających:

  • dieta eliminacyjna – polega na czasowej eliminacji najbardziej szkodliwego jedzenia (tłuszcz trans, cukier rafinowany, żywność przetworzona, żywność smażona),
  • głodówka wodna lub sokowa – polega na okresowym nieprzyjmowaniu stałych posiłków, a jedynie spożywaniu płynów,
  • detoks warzywno –owocowy – np. słynna dieta dr Ewy Dąbrowskiej, polega na okresowym spożywaniu jedynie wybranych warzyw i owoców,
  • detoks jaglano- warzywny – to łagodniejsza wersja detoksu warzywno – owocowego, polegająca na spożywaniu, oprócz wybranych warzyw i owoców, również kaszę jaglaną, co ma swoje dodatkowe zalety,
  • detoks przeciwpasożytniczy – szczególnie polecany właścicielom zwierząt,
  • detoksykacja wątroby,
  • kąpiele oczyszczające,
  • oczyszczanie układu limfatycznego.

Tak, jak wspomniałam, każdy ze sposobów oczyszczania zostanie dokładniej opisany w kolejnych artykułach.

Przygotowanie organizmu – jak przygotować się do detoksu?

Niezależnie od tego, na jaki rodzaj detoksu się zdecydujemy, ważne jest przygotowanie organizmu, na które składa się:

  1. Nawodnienie organizmu

Ciało nie nawodni się z dnia na dzień, dlatego potrzebujemy przynajmniej dwóch tygodni przed rozpoczęciem oczyszczania, aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość wody. Podczas oczyszczania woda jest niezbędna do eliminacji toksyn. Ile wody pić? Przeciętnie można przyjąć, że człowiek potrzebuje 30 ml na kilogram wagi ciała, a więc jeżeli ważymy 50 kg to potrzebujemy ok. 1,5 l wody, a jeżeli 70 kg to powinniśmy wypić ok.2 litrów.
2. Dieta eliminacyjna 7-14 dni przed detoksem
Jest to okres, w którym odciążamy układ pokarmowy poprzez wykluczenie z menu pewnych rodzajów pokarmów. Eliminujemy więc:

  • żywność wysoko przetworzoną– gotowe dania w pudełkach, torebkach, puszkach itp.,
  • żywność typu fast-food,
  • kostki rosołowe,
  • cukier – nie tylko słodycze, ale również ten ukryty w gotowej żywności,
  • biała mąka pszenna i wyroby z niej, a zamiast tego – jemy chleb żytni, gryczany, wyroby owsiane i jaglane,
  • przekąski typu – paluszki, chipsy,
  • mleko oraz sery pleśniowe i żółte,
  • mięso,
  • ryby (dopuszczalne są niewielkie ilości 1- 2 razy w tygodniu),
  • tłuszcze zwierzęce (oprócz masła),
  • alkohol, napoje gazowane, soki w kartonach,
  • kawę i czarną herbatę ograniczamy do 1-2 filiżanek dziennie.

Jemy zatem: dużo warzyw i owoców, kasze, niełuskany ryż, produkty zbożowe pełnoziarniste, rośliny strączkowe, kiszonki, zupy warzywne, kefir, pestki i nasiona, orzechy, tłuszcze NNKT (olej lniany, oliwa z oliwek).

3. Przygotowanie psychiczne
Najważniejsze, aby o detoksie myśleć w sposób dokonany „przeprowadzę go w maju”, a nie „spróbuję do niego podejść w maju” – to uruchomi nasze myślenie w kierunku działania. Następnie ważne jest to, by skupiać się na tym, co możemy, a nie na tym, czego nam nie wolno. Potraktujmy to jako czas prostoty i wytchnienia, takiego „urlopu” dla naszego ciała. Aby zapewnić sobie jak największy spokój ducha i umysłu podczas detoksu, pozałatwiajmy wszystkie zaległe sprawy (nawet te najdrobniejsze, jak zapłacenie rachunku, czy naprawa w domu). Zyskamy dzięki temu przestrzeń, by zająć się czymś nowym.

Po więcej informacji na temat samego oczyszczania i przygotowania do niego – polecam sięgnąć do źródeł podanych pod artykułem.

 

Zobacz też:

Jak ogrzać organizm od środka?

10 sposobów na wzmocnienie organizmu

4 naturalne sposoby na nerwy i stres

Źródła: Beata Sokołowska: Alkalicznyy detoks, Katarzyna Lewko: Leczenie dobrą dietą.