Natura jest zawsze mądrzejsza od ludzkich pomysłów.
Antoni Kępiński

Choćbyśmy nie wiadomo jak się starali, nigdy nie wymyślimy nic mądrzejszego od natury, dlatego też może porzućmy wszelkie starania i po prostu zaufajmy naturze, która wszak nie bez powodu nazywana jest naszą matką. Słowa Antoniego Kępińskiego można by bez trudu uznać za myśl przewodnią wszystkich marek kosmetyków naturalnych. Dziś chciałabym opowiedzieć wam, drodzy czytelnicy, o Vegetalis – szczególnie mi bliskiej marce kosmetyków naturalnych. Dlaczego bliskiej i czym się odznacza? Zapraszam do tekstu.

Vegetalis – kosmetyki roślinne prosto z Warmii

Vegetalis to młoda firma produkująca kosmetyki roślinne, której siedziba mieści się w moich rodzinnych, warmińskich stronach, a konkretnie w Biskupcu. Kosmetyki Vegetalis służą pielęgnacji twarzy i ciała, przy czym pozbawione są szkodliwych dla zdrowia składników – parabenów, silikonów, sztucznych barwników, olejów mineralnych, a także składników pochodzenia zwierzęcego. Co ciekawe, kosmetyki te zostały stworzone z zastosowaniem innowacyjnych substancji, takich jak likopen, rokitnik czy mirra, których dotąd nie spotkałam wśród innych marek kosmetyków naturalnych.
Zobacz też: Jak rozpoznać naturalny kosmetyk? 

Vegetalis – ekstrakcja nadkrytyczna, czyli innowacja w kosmetyce

Firma Vegetalis pozyskuje roślinne składniki do swoich kosmetyków poprzez ekstrakcję nadkrytyczną – bezpieczną dla ludzi i środowiska, ekologiczną metodę określaną mianem „Zielonej Chemii”. Ekstrakcja nadkrytyczna polega na pozyskaniu wyciągów roślinnych bez użycia niebezpiecznych chemikaliów i rozpuszczalników, które mogłyby zanieczyścić finalny produkt. Dzięki tej innowacyjnej metodzie otrzymane składniki roślinne są czyste mikrobiologicznie, a ich aktywność biologiczna jest niespotykanie wysoka.

Biodegradowalne opakowanie

Kosmetyki Vegetalis posiadają szklane, biodegradowalne opakowania. Szkło jest jednym z najbezpieczniejszych materiałów do przechowywania produktów zawierających aktywne biologicznie związki, gdyż nie reaguje z nimi i nie wpływa na ich działanie, a dodatkowo jego ciemna barwa chroni składniki zarówno przed światłem słonecznym, jak i sztucznym.

Kosmetyki wegańskie

Troszczysz się o zwierzęta? Vegetalis także! Dlatego ich produkty nie są testowane na zwierzętach oraz nie zawierają w sobie żadnych składników pochodzenia zwierzęcego. Śmiało mogą używać ich weganie i wegetarianie.

Vegetalis – co kryje w sobie mirra?

Mirra, inaczej Resina Myrrhae to gumożywica. Najpopularniejszy jest olejek mirrowy (łac. Oleum Myrrha), który pozyskiwany jest z żywicy mirrowej. Zawiera w sobie trójterpeny, kwasy trójterpenowe i fenole. Mirra od wieków ma ogromne znaczenie w medycynie i kosmetyce. Wzmianki o niej znajdziemy już w czasach starożytnych, kiedy to służyła do balsamowania zwłok, a piszą o niej również w Biblii. Do najstarszych leków sporządzanych z mirry należą – spirytus mirrowy (nalewka – Tinctura Myrrhae) oraz proszek mirrowy (Pulvis Myrrhae), które stosowano przy zapaleniach gardła i jamy ustnej oraz przy bólach zębów i bolesnych nadżerkach. Mirra podawana była również przy zapaleniu górnych dróg oddechowych, a także dla zbicia temperatury przy gorączce. Posiada ona również działanie pobudzające.

Mirra – właściwości:

  • działa przeciwgrzybicznie, odkażająco oraz przeciwbakteryjnie,
  • przyspiesza gojenie ran, regeneruje i działa przeciwzapalnie,
  • działa przeciwbólowo,
  • odkaża powietrze w pomieszczeniu,
  • zwalcza stres,
  • działa odprężająco i antydepresyjnie,
  • posiada działanie antynowotworowe,
  • działa obkurczająco – tamuje krwawienia, leczy hemoroidy oraz hamuje wydzielanie potu,
  • polecana jest przy stanach przemęczenia oraz przy schorzeniach dróg oddechowych (kaszel, zakażenia, astma, bronchit).

Vegetalis – krem do twarzy z mirrą

Do przetestowania wybrałam krem do twarzy z dodatkiem mirry. Pierwsze, co przykuło moją uwagę – to piękne czarne pudełko, a w nim również czarne – szklane opakowanie. Kosmetyk wygląda niesamowicie estetycznie, zdecydowanie ranga kosmetyków premium! Opakowanie zawiera w sobie 50 ml kremu, przy czym – jak już wspomniałam – jest biodegradowalne, co jest oczywistym plusem. Krem z mirrą posiada delikatną konsystencję, o subtelnym, przyjemnym zapachu. Kosmetyk jest koloru białego. Już niewielka jego ilość sprawia, że skóra twarzy jest zdecydowanie gładsza, niesamowicie przyjemna w dotyku. Krem bardzo szybko się wchłania i świetnie współgra z kosmetykami do makijażu. Przy mojej – wrażliwej i dość suchej skórze twarzy (zwłaszcza zimą!) – sprawdza się rewelacyjnie. Powiedzieć, że odżywia – to mało! Po prostu czuję, jakby ubyło mi 10 lat! Zdecydowanie polecam! Krem do twarzy marki Vegetalis jest bardzo wydajny oraz niezwykle skuteczny w działaniu. Ponadto, jego wegański skład i warmińskie pochodzenie całkowicie skradły moje serce!

Zobacz też:

Kosmetyki naturalne – poznaj włoską markę Neve Cosmetics!

Kosmetyki naturalne – poznaj polską markę Majru!
Źródła: vegetalis.pl, wiedza własna, rozanski.li,