Połowa listopada to czas, kiedy jesień przeplata się z zimą. W niektórych miejscach Polski już pojawił się biały puch. Zatem jest to doskonały moment, by poruszyć temat kiszonek. Kiszenie jest bowiem jedną z najstarszych metod utrwalania żywności, znaną ludzkości już od dawien dawna. Chyba każdy z nas jadł choćby raz w życiu kiszone ogórki lub kapustę.

Czym właściwie jest kiszenie?

Kiszenie to proces, podczas którego cukry proste, obecne w surowych warzywach i owocach, rozkładają się na kwas mlekowy, który zapobiega gniciu żywności. Dzięki kiszeniu rośliny zachowują cenne składniki odżywcze (zwłaszcza wit. C), zyskują charakterystyczny smak oraz tracą pierwotną kaloryczność.

Co dobrego w sobie mają, czyli właściwości odżywcze kiszonek

O tym, że są zdrowe, wiemy już od dzieciństwa. Poznajcie zatem, jaki wpływ na nasz organizm mają kiszonki.

Kiszonki – skarbnica witamin i minerałów

WITAMINY Z GR. B

Posiadają niezwykle wysoką zawartość składników odżywczych. Są źródłem witamin z gr. B (B1, B2, B3, B6, B12, PP) – regulują metabolizm, wspomagają trawienie, pozytywnie działają na układ nerwowy i koncentrację oraz wzmacniają skórę, włosy i paznokcie.

WITAMINA C

Kiszonki zawierają w sobie mnóstwo wit. C, która zwiększa odporność organizmu, ułatwia przyswajanie żelaza i chroni przed działaniem wolnych rodników. Wit. C jest również niezbędna w wytwarzaniu kolagenu.

INNE WITAMINY I MINERAŁY

Ponadto kiszonki dostarczają nam także wit. E i K oraz magnez, wapń, fosfor i potas. Są także źródłem bakterii kwasu mlekowego, regulującego równowagę kwasowo-zasadową – oczyszczają organizm i wzmacniają system obronny, chronią przed chorobami oraz regulują trawienie i florę bakteryjną jelit. Są zatem kiszonki naturalnym probiotykiem.

Kiszonki na odchudzanie – pomoc w gubieniu kilogramów

W jaki sposób kiszonki pomagają nam schudnąć:

  • BŁONNIK – kiszonki zawierają dużo błonnika, dzięki któremu dłużej czujemy się najedzeni. Błonnik usprawnia trawienie, przyspiesza spalanie kalorii oraz zapobiega zaparciom.
  • NISKA ZAWARTOŚĆ KALORYCZNA – w procesie kiszenia cukry rozkładają się na kwas mlekowy, dlatego kiszonki są mniej kaloryczne od surowych roślin.
  • LEPSZE TRAWIENIE – dzięki cennym składnikom obecnym w kiszonkach, zwiększają one strawność i odtruwają organizm z toksyn (cyjanków, hemaglutynianów, substancji gazotwórczych).
  • POPRAWIAJĄ PERYSTALTYKĘ – dzięki zawartości bakterii fermentacji mlekowej – kiszonki usprawniają perystaltykę jelit, odbudowują mikroflorę układu pokarmowego oraz hamują rozwój bakterii gnilnych.

Kiszonki obniżają ciśnienie krwi

W wyniku fermentacji w kiszonkach tworzy się acetylocholina, która nie tylko obniża ciśnienie krwi, ale również usprawnia przekazywanie impulsów nerwowych.

Sok z kiszonek – lek na kaca

Dzięki zawartości kwasu mlekowego, sok z kiszonek wspomaga trawienie, pobudza produkcję enzymów trawiennych oraz działa detoksykująco – leczy syndrom dnia wczorajszego, tj. kaca.

Kiszonki w walce ze stresem i depresją

Według najnowszych badań kiszonki pomagają w walce ze stresem i depresją, wzmacniają organizm oraz – dzięki obecności antocyjanów (silnych antyoksydantów) – mogą działać antyrakowo.

Posiadają niesamowity smak

W wyniku fermentacji kiszonki zyskują atrakcyjny smak i aromat, znacznie różniący się od właściwości surowych owoców i warzyw.

Najzdrowsze są kiszonki domowej roboty

O tym, że wszystko, co zrobione w domu, jest zdrowsze i smaczniejsze nie trzeba nikogo przekonywać. To samo tyczy się kiszonek.

Kupne ogórki i kapusta zawierają nie tylko konserwanty, ale też dodatkowe substancje przyśpieszające fermentację. Zaś kiszonki domowej roboty mają więcej walorów zdrowotnych. Jeśli już decydujemy się na kupno kiszonej kapusty – powinna być ona jasna, krucha, lekko kwaśna – o przyjemnym zapachu. Uważajmy na kiszonki produkcji przemysłowej, które są sztucznie zakwaszane i ubogie w składniki odżywcze. Taką kapustę kiszoną łatwo poznać po żółtej barwie i bardzo kwaśnym smaku.

Kto powinien uważać? – przeciwwskazania dla jedzenia kiszonek

Przede wszystkim należy zachować umiar podczas ich spożywania. Kiszonek nie zaleca się osobom z nadciśnieniem, gdyż zawierają w sobie dużo soli. Powinniśmy też na nie uważać jeśli mamy problemy z układem trawiennym oraz gdy jesteśmy uczuleni na rośliny poddawane kiszeniu.

Co można ukisić?

W Polsce przyjęło się, że kisimy głównie kapustę i ogórki. Jednakże poddać temu procesowi możemy o wiele więcej roślin. Ukisić da się warzywa i owoce o dużej zawartości wody i cukru. Dlatego też, poza popularnymi ogórkami i kapustą, kisimy:

WARZYWA

  • buraki
  • kalafiory
  • marchew
  • białą rzodkiew
  • cebulę
  • czosnek
  • fasolkę szparagową
  • botwinkę
  • bakłażany
  • paprykę
  • zielone pomidory

OWOCE

  • cytryny
  • śliwki
  • jabłka
  • gruszki
  • oliwki

Ważne, by rośliny były zdrowe, świeże i dojrzałe.

Jak kisić?

Do kiszenia potrzebujemy słoja lub kamionki, do których wkładamy warzywa lub owoce i zalewamy solanką (nie zalewamy jedynie kapusty – solimy ją i ugniatamy, by puściła sok). Następnie dodajemy dla smaku koper, ziele angielskie, czosnek, cebulę i jagody jałowca (według uznania). W ciągu pierwszych 3 dnia trzymamy kiszonkę w temp. 15-20°C, przy dostępie powietrza. Następnie zamykamy i przenosimy w chłodne miejsce.

 

Kiszonki mają zbawienny wpływ na nasz organizm – uzdrawiają go oraz pomagają zrzucić zbędne kilogramy. Kiśmy i jedzmy na zdrowie – ale pamiętajmy – z umiarem.

Pasjonująca opowieść o tym, jak Baron ujarzmia fermentację. A świat dzięki temu staje się smaczniejszy i zdrowszy! Maciej Nowak, krytyk kulinarny Przeczytaj, zacznij eksperymentować i stań się częścią triumfalnego powrotu fermentacji! Sandor Ellix Katz, autor Sztuki fermentacji Czwarta strona: Cytryny kiszone w wędzonej soli? Jarmuż fermentowany w jogurcie z jałowcem? Kiszony rabarbar z grapefruitem w miodowej zalewie? Dynie fermentowane w maślance z czosnkiem? Nawet się nie spodziewasz, co jeszcze można włożyć do słoika!

Źródła: vitalia.pl, gazeta.pl, naturhouse.pl, poradnikzdrowie.pl, sekretydiety.pl, kuchnia.wp.pl, wiedza własna.