Święta zbliżają się wielkimi krokami. Większość z nas, a na pewno wiele z nas rozpoczęło już przygotowania. Jak nie dać się zwariować w okresie przedświątecznym? Jakich wyborów dokonać, co sprzątać, co gotować i piec, a przede wszystkim kiedy? Jak ekologicznie przygotować święta? Jak przeżyć Gwiazdkę w rytmie slow? Poznajcie kilka prostych porad.

8 ekologicznych sposobów na Święta Bożego Narodzenia:

1. Świąteczne porządki

Przede wszystkim ustalcie między sobą kto, co i kiedy posprząta. Rozłożenie obowiązków na wszystkich domowników nie tylko będzie sprawiedliwe, odciąży cię fizycznie, ale – co najważniejsze – uczyni to również psychicznie – mniej będzie na twojej głowie. Mycie okien oraz porządki w szafach i szufladach można wykonać już kilka tygodni przed świętami, natomiast odkurzanie, mycie łazienek, podłóg, ścieranie kurzów to zadanie na chwilę przed świętami i tu zdecydowanie przyda się pomoc, zwłaszcza męskiej części rodziny. Warto również zwrócić uwagę na środki czystości, których zamierzamy użyć. W konwencjonalnych produktach jest mnóstwo chemii, warto więc wybrać te naturalne, tańsze i zdrowsze środki czystości.

2. Choinka – sztuczna czy prawdziwa?

Odwieczne pytanie – jaką choinkę wybrać? Lepsza będzie sztuczna czy prawdziwa? Która jest bardziej ekologiczna? To naprawdę trudny wybór. Produkcja żywej pozostawia mniejszy ślad ekologiczny (3,1 kg gazów cieplarnianych rocznie, sztuczna zaś – 8,1 kg), poza tym żywe drzewko nie stanowi żadnego zagrożenia dla środowiska, gdyż może służyć jako karma dla zwierząt (w zoo) lub jako nawóz, czy też opał. Sztuczna choinka rozkłada się ok. 400 lat, jednakże może służyć nam przez ok. 20 lat, podczas gdy żywa jedynie na jedną gwiazdkę. Najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno żywej choinki w doniczce, którą po świętach możemy postawić na balkonie, tarasie, posadzić w ogrodzie lub też wykorzystać jako świąteczne drzewko za rok.

3. Lista zakupów

Lista to niezbędny element przedświątecznych zakupów. Bez niej nie wychodź z domu, a w sklepach kupuj wyłącznie produkty z listy. Nie ulegniesz tak łatwo pokusie i unikniesz niepotrzebnych wydatków.

4. Pakujemy prezenty

Bardzo modnym ostatnio trendem są naturalne opakowania na prezenty – szary papier, naturalny sznurek, gałązki świerkowe, suszone pomarańcze czy też kora cynamonu. Są one nie tylko bardzo ładne, ale można je wykorzystać wielokrotnie i to nie tylko na gwiazdkę.

5. Potrawy

Jak głosi tradycja – na wigilijnym stole powinno znaleźć się 12 postnych potraw (w skład których wlicza się również chleb i kompot z suszu). Jednakże wielokrotnie zmuszeni jesteśmy po świętach wyrzucać niezjedzone, nieświeże już jedzenie, ponieważ po prostu nie jesteśmy w stanie zjeść tak wielkiej ilości. Może warto więc przygotować te dania, które naprawdę lubimy i z chęcią jemy, a zrezygnować z przymusowej liczby „12”? Dobrym pomysłem jest także, by nasi wigilijni goście przynieśli ze sobą jakieś danie – wówczas potraw na stole będzie dostatek, a mniej jedzenia się zmarnuje.

6. Karpia też boli

Jeśli już koniecznie na stole musi pojawić się karp (chociaż osobiście gorąco zachęcam do wegetariańskiej opcji wigilii), nie kupuj, proszę, żywej ryby. Nie jest to żadna tradycja (powstała dopiero w okresie PRL-u), lecz działanie niehumanitarne, gdyż ryby te cierpią godzinami i konają w ogromnych męczarniach. Karpie odczuwają ból tak samo jak inne zwierzęta, a fakt, iż nie krzyczą – wcale nie oznacza, że nie cierpią. Ponadto nie ma żadnego racjonalnego powodu, by akurat karpie kupować żywe i uśmiercać własnoręcznie (co nie każdy potrafi), zwłaszcza że ryby te, śnięte lub zestresowane, są zwyczajnie niesmaczne.

7. Świąteczne oświetlenie

Trudno dziś wyobrazić sobie święta bez cieszących oko lampeczek. Mało kto jednak zastanawia się, patrząc na światełka, iż wytwarzają one ogromną ilość trującego dwutlenku węgla. Wybierajmy więc do oświetlenia diody LED, które pobiorą mniej prądu, a więc będą tańsze, a także wytworzą mniej dwutlenku węgla. Warto pamiętać też o tym, by wyłączyć lampki na noc lub wychodząc z domu, nie tylko w trosce o oszczędność, ale również ze względu na bezpieczeństwo, ponieważ lampki pozostawione bez nadzoru mogą spowodować zwarcie.

8. I najważniejsze – nie dajmy się zwariować!

Jeśli nie posprzątamy piwnicy, czy nie wyprasujemy prania – święta i tak przyjdą. Nie dajmy się zwariować. Pamiętajmy, że to nie czysty dom, nie 12 wigilijnych potraw i nie makowiec, keks czy prezenty są najważniejsze w tym czasie, ale chwile spędzone wspólnie z bliskimi. Tak więc, powoli, na luzie i z uśmiechem! Powodzenia!

Zobacz też:

Slow Paczka – pomysł na naturalny świąteczny prezent

Naturalne ozdoby świąteczne – 7 niezwykłych pomysłów

 Źródła: wiedza własna, ekologia.pl, morizon.pl, poradnikzdrowie.pl.